19 maja 2011

Moje ostatnie nabytki

Robiąc sobie przerwę w nauce do jutrzejszego kolokwium, postanowiłam coś naskrobać. A raczej zasypać Was zdjęciami :)
Otóż w tym, pracowitym dla mnie, tygodniu, humor poprawiły mi paczuszki z nagrodami od Piękność Dnia i Hexxany.
U PD wygrałam:
Raczej dostanie go moja mama 26 maja :)
Paczuszka od Hexxany, czyli moja nagroda pocieszenia w konkursie "Odkryj siebie na wiosnę z Shocko.pl" była niespodzianką. Dla mnie- mega przemiłą! Spójrzcie ile cudownych rzeczy dostałam- poczwórne cienie z Virtuala, podwójne z Catrice, eyeliner w kremie E.L.F. oraz limitowane cienie Essence:
Oraz próbkę szamponu i odżywki do włosów kręconych, dwa błyszczyki -breloczki Sleek oraz balsam do ust Yves Rocher z olejkiem migdałowym:

Skakałam z radości rozpakowując tą paczuszkę :)
Totalnie urzekł mnie wypiekany cień z limitki The Twilight Saga Eclipse o wdzięcznym numerku 03. Edward or Jacob? Może się wydawać, że jestem na to za stara, ale jestem fanką zarówno książek jak i filmów :) A cień jest piękny:
Piękne zaćmienie, czyż nie? :) Cienie zawierają drobinki:
Wyszedł trochę mało fioletowo na swatchu, ale zdjęcie całego cienia oddaje tą barwę.

Srebrny wyszedł mi kompletnie blado na swatchu:

Także cień będzie super do makijażu wieczornego/na imprezę.
Kolejnym moim nowym ulubieńcem jest eyeliner z E.L.F. Wcześniej u Agaty wygrałam czarny, a teraz śliczny śliwkowy kolorek:
(ubrudziłam nakrętkem cieniem Eclipse ;D) Używam tego eyelinera już od dwóch dni i chyba będe go używała bardzo często :)

Śliczny, lekko metaliczny kolor.

A przy okazji, ten szary cień po lewej stronie powieki to cień Catrice, który również wygrałam, jak widać na zdjęciu zbiorowym :)
Nagroda pocieszenia spełniła swoje zadanie, bo baaaardzo się cieszę!
A na koniec, "prezent" od mojego TŻ, czyli Oliwia z pędzlami do makijażu. TŻ okazał się bardzo wspanialomyślny :)
Ku mojemu zdziwieniu pędzle nie są jakiejś strasznie złej jakości. Co prawda duży pędzel nie przeżyje chyba zbyt wielu prań, ale ten koci języczek i jego mniejszy odpowiednik super się sprawują! Numer czerwcowy, koszt 8,99, więc jeśli ktoś jest tak zdesperowany jak ja jeśli chodzi o pędzle do może jeszcze kupić :)

Przepraszam za raczej kiepskie zdjęcia i brak swatchy pozostałych cieni, ale nauka mnie pogania :( Wieczorkiem nadrobię chociaz część zaległości w Waszych notkach, a jutro po południu powinna pojawić się nowa notka, do której zdjęcia już przygotowałam. Zapraszam!

10 komentarzy:

  1. Gratuluję fajnej nagrody pocieszenia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie twoje oczka wyglądają z tym fioletowym eyelinerem

    OdpowiedzUsuń
  3. Ogromnie sie ciesze,ze zawartosc paczuszkie spelnila zadanie:)
    Pozdrawiam serdecznie i zycze milego uzywania:D

    OdpowiedzUsuń
  4. no to niestety z tym tuszem to nie wyjdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oooo super łupy:D zazdroszcze:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzisz Kochana jakiego masz cudnego TŻ:D nawet wie czego Ci trzeba:D cienie z catrice są bardzo fajne sama mam kilka kolorów tych paletek:) czekam na recenzję eyelinera elf:)a łupy REWELKA!

    OdpowiedzUsuń
  7. Zostałaś otagowana http://sheva-z-tokyo.blogspot.com/2011/05/top-10-award-tag.html :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zostałaś otagowana:)

    http://pieknoscdnia.blogspot.com/2011/05/tag-top-10-award.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba muszę się rozejrzeć, czy ta Olivia jest jeszcze w kioskach;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...